"Wszyscy jesteśmy dziećmi telewizji. Wszyscy po cichu marzymy o tym, by nasze życie było jak w telewizji.(.) Bo ...
"Przewrotka" to zbiór dziewięciu opowiadań współczesnych, których bohaterowie zmagają się z rzeczywistością ...
Powieść historyczna, łącząca fikcyjne wątki i relację z autentycznych zdarzeń. 1521 rok. Hiszpanie pod wodzą ...
Środa, 17 Lutego 14:57:47

"Punk frykcyjny"

"Punk frykcyjny"

W "Dzienniku" ukazała się recenzja powieści "Złam prawo".
Powieść „Złam prawo” Łukasza Gołębiewskiego miała pokazać mroczny, brudny, na wskroś męski świat. Ale szukanie w niej psychologicznej głębi wymaga sporego samozaparcia.

Termin „rock’n’roll” sam w sobie oznacza uprawianie seksu – powiedział kiedyś muzyk o reputacji tak mrocznej, że chcąc uniknąć zgorszenia, jego nazwisko zachowam dla siebie. Akt płciowy, rzecz jasna, wspomniany artysta określił w sposób daleko bardziej dosadny, nie o to jednak chodzi. Rzecz w tym raczej, że autor cytatu w krótkich żołnierskich słowach zdołał ująć myśl, na której wyrażenie Łukasz Gołębiewski poświęcił już cztery książki.

„Z bohaterem Gołębiewskiego spotykam się już nie po raz pierwszy i nie kryję, że lubię faceta: wiecznie zbuntowanego Piotrusia Pana, kochanka małolatek, gorzały i punk rocka” – napisał wylewnie o najnowszej powieści Gołębiewskiego Witold Horwath. Ja muszę przyznać wprost: to, co Horwatha urzeka, mnie irytuje. Nie umiem polubić bohatera stale powracającego w tekstach autora „Xenny mojej miłości”. Bo też jest to postać utkana ze zdartych na wylot klisz: pogrobowiec Jarocina, który nigdy nie wyrósł z glanów i skóry, zapijaczony neurotyk, wieczny singiel i outsider, szukający zapomnienia w seksualnych przygodach. Najnowsza ksiązka pokazuje, że Gołębiewski z uporem godnym lepszej sprawy powiela własne pomysły, a wzbogacenie fabuły o intrygę kryminalną wnosi niewiele świeżości.

Krzysztof, jak na anarchistę przystało, istnieniem prawa i społecznych zakazów brzydzi się bardziej niż diabeł wodą święconą. Życie czterdziestoletniego punkowca to zatem wieczne imprezy, po których nieuchronnie następuje kac i niesmak wywołany pobudką u boku kolejnej nieatrakcyjnej znajomej. Źródła buntu Krzysztofa i jego nieprzystosowania do świata ma objaśnić część pierwsza powieści, cofająca nas do czasów dzieciństwa bohatera. Owszem, dochodzi wówczas do brutalnej i wyjątkowo tajemniczej zbrodni, na pierwszy plan wysuwa się jednak wątek wtajemniczeń cielesnych. Już na dziesięcioletniego Krzysia dybią tajemnicze ciocie, wyłaniające się z matczynej garderoby. Potem jest już tylko lepiej – małe dziewczynki nieustannie ciągną młodego człowieka w krzaki, domagając się zabaw w doktora, za co zwykle płacą srogim laniem od rodziców (sam Krzyś za to samo zostanie z aprobatą pogłaskany przez ojca po główce). Z okresu dorastania bohater wysnuje jeden wniosek: miłość boli i rozczarowuje, w dorosłym życiu Krzysztof postawi więc na seks jako źródło mechanicznej przyjemności, my zaś będziemy brnąć przez niekończące się opisy kopulacji. Miałby to być pastisz? Drwina z typu macho i sposobu przedstawiania męskiej seksualności w literaturze, zwłaszcza tej w wersji pop? Jeśli nawet, trudno z tej lekcji wyciągnąć jakikolwiek konstruktywny wniosek.

Jest w powieści Gołębiewskiego swojski klimat PRL-u, jest nostalgia za czasami Jarocina i rock’n’rollowego buntu. Tyle, że liczne wątki „Złam prawo” znajdziemy w wielu znacznie lepszych książkach. Alpaga oraz tanie papierosy lepiej smakują u Stasiuka i Vargi. Mrocznej zagadki wieku pierwszych wtajemniczeń lepiej szukać u Hellego. A jeśli tęsknimy za typem macho, który z wdziękiem poniewiera uległymi partnerkami, warto raczej wypożyczyć kilka filmów z Humhreyem Bogartem.

Malwina Wapińska "Kultura" (dodatek do "Dziennika"), nr 30/2010, 12-14.02.2010
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web/GG/Skype
Komentarz*
Wpisz wyświetlony Kod *
Promocja na wszystkie książki
Każde zamówienie z tej strony internetowej realizujemy bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia będzie wynosiła co najmniej 15 zł. Promocja dotyczy zwykłych paczek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej po dokonaniu wcześniejszej wpłaty na konto wydawcy: numer rachunku bankowego: 55 1020 1156 0000 7302 0008 4921 - Biblioteka Analiz Sp. z o.o. 00-048 Warszawa, ul. Mazowiecka 2/4 p. 116. Przy opłatach "za zaliczeniem pocztowym" taryfy nalicza Poczta Polska.
 
Nowa powieść Łukasza Gołębiewskiego ...
Strona Łukasza Gołębiewskiego o przyszłości ...
Poznana przypadkiem na koncercie punkowego ...
Serwis poświecony pismu "Wyspa Kwartalnik ...
 
Strony partnerskie: Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud | Kwartalnik Literacki Wyspa | Melanże z żyletką | Najlepsze przewodniki | No Future Book Śmierć Książki | Notes Wydawniczy | Rynek Książki | Witold Horwath | Wydawnictwo Jirafa Roja | Wydawnictwo Primavera | Xenna Moja Miłość |
Profesjonalne statystyki odwiedzin
C Copyright 2007 Jirifa Roja | System optymalizowany do 1024x768+, iso-8859-2