Stary punkowiec spotyka młodą postpunkówkę. Różnica wieku nie jest duża (9 lat), ale dla bohatera stwarza podział: na zgreda i dziewczynkę. Zgred, znany pisarz, chce zaimponować tytułowej Xennie (imię pochodzi od kultowego punkrockowego zespołu), ubiera się młodzieżowo, zadaje szyku pieniędzmi i łóżkową wprawą. Nie może jednak zaoferować swojej dzikusce tego, czego najbardziej potrzebuje: stałego związku. Debiut Gołębiewskiego jest zgrabnie promowany. Powieść ma stronę internetową. "Nowy Charles Bukowski" - zachwyca się Witold Horwath na okładce książki. Zaletą książki ma być kolokwialny język. Zgoda. Treść jest jednak pretensjonalna. Nużą wciąż te same przygody bohaterów, polegające na wypadach do klubów, za miasto i mało urozmaiconym seksie. Podobnie jak wątek spotkania po latach kochanków w Meksyku, który rozmywa sie w narzekaniach bohaterów o uciążliwościach życia w tym kraju i papierowych opisach krajobrazów. "Nie jest to zabawa w młodzieżowy, subkulturowy folklor w stylu Masłowskiej" - podkreśla Horwath. I w tym przypadku ma rację. Gołębiewskiemu jeszcze daleko do sprawności autorki "Pawia królowej".
Każde zamówienie z tej strony internetowej realizujemy bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia będzie wynosiła co najmniej 15 zł. Promocja dotyczy zwykłych paczek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej po dokonaniu wcześniejszej wpłaty na konto wydawcy: numer rachunku bankowego: 55 1020 1156 0000 7302 0008 4921 - Biblioteka Analiz Sp. z o.o. 00-048 Warszawa, ul. Mazowiecka 2/4 p. 116. Przy opłatach "za zaliczeniem pocztowym" taryfy nalicza Poczta Polska.