"Wszyscy jesteśmy dziećmi telewizji. Wszyscy po cichu marzymy o tym, by nasze życie było jak w telewizji.(.) Bo ...
"Przewrotka" to zbiór dziewięciu opowiadań współczesnych, których bohaterowie zmagają się z rzeczywistością ...
Powieść historyczna, łącząca fikcyjne wątki i relację z autentycznych zdarzeń. 1521 rok. Hiszpanie pod wodzą ...
Poniedziałek, 20 Sierpnia 17:30:24

Łukasz Gołębiewski "Xenna moja miłość"

„Wskocz w sam środek rozpędzonego, skandalicznego świata punk-rocka, seksu i wszelkich używek” reklamuje debiutancką powieść Łukasza jeden z jej patronów medialnych. Dla ścisłości, reklamuje ledwie jej fragment. Książka bowiem składa się z trzech odrębnych estetycznie części, dziejących się w różnym czasie i właściwie w różnych (zwłaszcza ostatnia) miejscach, które spina nie tylko osoba głównego bohatera, ale i największej miłości jego życia. Tytułowej Xenny właśnie.

Poznał ją (a jakże) na punkowym koncercie. Ona miała lat 24, on zdecydowanie więcej, co nie stanowiło problemu. Kolejne lata tego szalonego związku to faktycznie mocno (zdecydowanie za mocno) zakrapiana alkoholem i odymiona Bóg jeden wie czym historia miłosna niczym taniec pogo przetaczająca się po obojgu. I na tym chyba koniec obyczajowej „obsceny”. Część druga to historia mniej lub bardziej emocjonujących podbojów miłosnych – przepraszam: seksualnych bohatera, która stanowi udany szkic do jego portretu, trzecia zaś… powrót do Xenny. Po wielu latach. Z jakim zamiarem i jakim skutkiem, niech to dla czytelnika recenzji zostanie tajemnicą.

Dla mnie „Xenna” to dwa wątki – historia ciągłego poszukiwania szczęścia (bohaterowi zwykle wydaje się, że go doświadcza) oraz osoba samego podmiotu. Bynajmniej nie lirycznego, pod adresem którego napisać można wiele cierpkich słów, co drugie wyjmując z ust Krzysztofa Masłonia, autora posłowia. Przykłady? Proszę bardzo. „Widzę faceta, który opętany jest seksem, a gorzałę ćwiczy niejako przy okazji”, „idealizuje swoje uczucie, uwzniośla je by po chwili, z sadystyczną satysfakcją, unurzać w błocie”, „kreuje się na życiowego farciarza, któremu wszystko się udaje – z wyjątkiem miłości”. Słowem – antybohater. Czy także antymiłość? Tego już nie byłbym taki pewien.
(KF) Magazyn Literacki KSIĄŻKI nr 125
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web/GG/Skype
Komentarz*
Wpisz wyświetlony Kod *
Promocja na wszystkie książki
Każde zamówienie z tej strony internetowej realizujemy bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia będzie wynosiła co najmniej 15 zł. Promocja dotyczy zwykłych paczek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej po dokonaniu wcześniejszej wpłaty na konto wydawcy: numer rachunku bankowego: 55 1020 1156 0000 7302 0008 4921 - Biblioteka Analiz Sp. z o.o. 00-048 Warszawa, ul. Mazowiecka 2/4 p. 116. Przy opłatach "za zaliczeniem pocztowym" taryfy nalicza Poczta Polska.
 
Nowa powieść Łukasza Gołębiewskiego ...
Strona Łukasza Gołębiewskiego o przyszłości ...
Poznana przypadkiem na koncercie punkowego ...
Serwis poświecony pismu "Wyspa Kwartalnik ...
 
Strony partnerskie: Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud | Kwartalnik Literacki Wyspa | Melanże z żyletką | Najlepsze przewodniki | No Future Book Śmierć Książki | Notes Wydawniczy | Rynek Książki | Witold Horwath | Wydawnictwo Jirafa Roja | Wydawnictwo Primavera | Xenna Moja Miłość |
Profesjonalne statystyki odwiedzin
C Copyright 2007 Jirifa Roja | System optymalizowany do 1024x768+, iso-8859-2