"Wszyscy jesteśmy dziećmi telewizji. Wszyscy po cichu marzymy o tym, by nasze życie było jak w telewizji.(.) Bo ...
"Przewrotka" to zbiór dziewięciu opowiadań współczesnych, których bohaterowie zmagają się z rzeczywistością ...
Powieść historyczna, łącząca fikcyjne wątki i relację z autentycznych zdarzeń. 1521 rok. Hiszpanie pod wodzą ...
Środa, 20 Lutego 15:18:31

O "Melanżach" w "Gazecie Studenckiej"

"Melanże z Żyletką" to napisana sprawnie, przystępnym językiem pijacka opowieść. Fabuła tej dosadnie groteskowej polskiej wersji prozy Charlesa Bukowskiego, z odrobiną Marka Hłaski w tle, nie jest skomplikowana: ogranicza się prawie wyłącznie do opisów pijaństwa, seksu i czasem ćpania. Spod opisów libacji przebija miejscami próba pokazania miłości i przyjaźni. Za każdym razem relacje między bohaterami są trudne, brudne, pełne lęku i wycofania, a w konsekwencji udawane i pozorne. Bohaterów łączy tylko wódka, czasem seks i narkotyki. Same postacie są jednak papierowe. Wiemy o nich głównie tyle, że piją i ile piją. Więcej też wiedzieć o nich nie potrzeba, bo to wódka określa i stanowi ich istotę. Obok relacji z libacji powieść zdominowana jest przez naturalistyczne, dosadne i obleśne opisy kopulacji, co powoduje, że proza Gołębiewskiego śmiało może zostać uznana za pornografię. Nadmierne nagromadzenie scen pijaństwa i seksu powoduje jednak, że całość chwilami przypomina projekcje chorej wyobraźni zakompleksionego onanisty. "Melanże z Żyletką" można oczywiście traktować jako studium degeneracji i upodlenia człowieka. Lecz jeśli tak jest, to za mało miejsca autor poświęcił refleksji nad indywidualnym aspektem alkoholizmu i kontekstowi społecznemu tego zjawiska, a zbyt dużo wulgarnym opisom melanży. Z tego powodu powieść staje się dość monotonną wyliczanką. Choć wydaje się to celowym zabiegiem, bo bohaterowie piją dla samego picia, to taki zamysł fabularny nic nowego nie wnosi. Groteskowe, rodem z horroru zakończenie nie daje się uzasadnić ani koszmarem, ani delirium tremens. Dość ciekawym zabiegiem jest za to wplecenie fragmentów piosenek, głównie punkowych, które komentują akcję lub stają się dla niej inspiracją.
Łukasz Chmielewski "Gazeta Studencka", luty 2008
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web/GG/Skype
Komentarz*
Wpisz wyświetlony Kod *
Promocja na wszystkie książki
Każde zamówienie z tej strony internetowej realizujemy bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia będzie wynosiła co najmniej 15 zł. Promocja dotyczy zwykłych paczek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej po dokonaniu wcześniejszej wpłaty na konto wydawcy: numer rachunku bankowego: 55 1020 1156 0000 7302 0008 4921 - Biblioteka Analiz Sp. z o.o. 00-048 Warszawa, ul. Mazowiecka 2/4 p. 116. Przy opłatach "za zaliczeniem pocztowym" taryfy nalicza Poczta Polska.
 
Nowa powieść Łukasza Gołębiewskiego ...
Strona Łukasza Gołębiewskiego o przyszłości ...
Poznana przypadkiem na koncercie punkowego ...
Serwis poświecony pismu "Wyspa Kwartalnik ...
 
Strony partnerskie: Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud | Kwartalnik Literacki Wyspa | Melanże z żyletką | Najlepsze przewodniki | No Future Book Śmierć Książki | Notes Wydawniczy | Rynek Książki | Witold Horwath | Wydawnictwo Jirafa Roja | Wydawnictwo Primavera | Xenna Moja Miłość |
Profesjonalne statystyki odwiedzin
C Copyright 2007 Jirifa Roja | System optymalizowany do 1024x768+, iso-8859-2