Czwarta powieść Łukasza Gołębiewskiego - po książkach: Xenna – Moja miłość, Melanże
z żyletką i Disorder i ja – to kolejna
wariacja na temat muzyki i erotyzmu.
Jednak w przeciwieństwie do wcześniejszych powieści, w Złam prawo autor cofa się do lat dziecięcych i pierwszych doświadczeń seksualnych,
tworząc konsekwentną prozę inicjacyjną.
Książka jest zbudowana na schemacie
kryminału, w którym rozwiązania zagadki
trzeba szukać w przeszłości. Fabuła jest jednak
tylko pretekstem do przedstawiania scen, dla określenia których trudno użyć słowa
innego niż pornografia. Nie jest to jednak
zarzut – Gołębiewski staje się bowiem punkowym
Markizem de Sade. Powieść okraszona
jest masą fragmentów tekstów piosenek –
w niektórych miejscach narracja splata się
z cytatami w sposób, który pozwala „słuchać” piosenki stanowiącej tło dla sytuacji. Takie
symultaniczne prowadzenie narracji, wprowadzane
już w poprzednich książkach,
perfekcyjnie buduje dynamikę i klimat
opowiadanych wydarzeń. Kompozycyjnie
i stylistycznie autor świetnie sobie radzi – wątpliwości
można mieć jednak do samej fabuły, bo Złam prawo mogło być doskonałą powieścią inicjacyjną, zbudowaną na różnych płaszczyznach
czasowych i myślowych. Niestety, wyszła
tylko prosta historia. Proza Gołębiewskiego
to literatura dla młodszego odbiorcy lub sentymentalnego
czytelnika, który w słowach autora może odnaleźć siebie z dawnych lat.
Brudna, dosadna i agresywna. Na wskroś
punkowa.
Każde zamówienie z tej strony internetowej realizujemy bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia będzie wynosiła co najmniej 15 zł. Promocja dotyczy zwykłych paczek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej po dokonaniu wcześniejszej wpłaty na konto wydawcy: numer rachunku bankowego: 55 1020 1156 0000 7302 0008 4921 - Biblioteka Analiz Sp. z o.o. 00-048 Warszawa, ul. Mazowiecka 2/4 p. 116. Przy opłatach "za zaliczeniem pocztowym" taryfy nalicza Poczta Polska.