"Wszyscy jesteśmy dziećmi telewizji. Wszyscy po cichu marzymy o tym, by nasze życie było jak w telewizji.(.) Bo ...
"Przewrotka" to zbiór dziewięciu opowiadań współczesnych, których bohaterowie zmagają się z rzeczywistością ...
Powieść historyczna, łącząca fikcyjne wątki i relację z autentycznych zdarzeń. 1521 rok. Hiszpanie pod wodzą ...
Środa, 30 Stycznia 13:48:34

Zabawa w życie z małolatą ostrą jak żyletka

Recenzja

Na haśle „Sex, drugs & rock’n’roll” nie jeden już zrobił karierę. Autor precyzuje: nie rock, lecz punk rock
Druga po „Xennie” powieść Łukasza Gołębiewskiego potwierdza, że wyraźnie chce on podążać śladami Charlesa Bukowskiego. A przy okazji bada wytrzymałość czytelników. „Xenna” – choć wyuzdana i obsceniczna – była ledwie pisarskim ćwiczeniem przed rzutem na naprawdę głęboką wodę, jaki teraz nastąpił.

Na pewno po tę historię związku bohatera z Zuzanną Pogrzebacz (sic!) o ksywie Żyletka nie powinni sięgać ci, których nie kręci literacka pornografia, jak również osoby, którym wydaje się, że życie to coś więcej niż zabawa do upadłego i że nie da się na okrągło chlać, ćpać, uprawiać seksu, a z intelektualnych rozrywek preferować grę w lotki i oglądanie meczów futbolowych. Bez obaw, da się.

„Melanże z Żyletką” to oczywiście opowieść o miłości. Perwersyjnej, ale miłości. Jakby się uprzeć, jest to nawet rzecz o dążeniu do miłości idealnej. Dążeniu, rzecz jasna, niespełnionym. Bo też i ten romans (ha, ha...) młodziutkiej dziewczyny z 15 lat starszym od niej partnerem skazany jest na klęskę, a podtrzymuje go jedynie, czy mówiąc wprost, podlewa – alkohol.

Przyjmując mentorską rolę, należałoby Gołębiewskiemu, współpracownikowi naszej redakcji, znawcy rynku książki, poradzić, by zaczął się leczyć, bo w „Melanżach...” nie brakuje przesłanek na to, że powinien. Ale dalej wymiana zdań potoczyłaby się pewnie tak, jak jeden z licznych dialogów z jego ostrej jak brzytwa (żyletka?) powieści. Odpowiedziałby mi: – Już to robiłem.

– I? – zamieniłbym się w znak zapytania.
– Psychiatrzy to idioci – zakończyłby rozmowę.

Podoba mi się ta lakoniczność.
Krzysztof Masłoń Rzeczpospolita
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web/GG/Skype
Komentarz*
Wpisz wyświetlony Kod *
Promocja na wszystkie książki
Każde zamówienie z tej strony internetowej realizujemy bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia będzie wynosiła co najmniej 15 zł. Promocja dotyczy zwykłych paczek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej po dokonaniu wcześniejszej wpłaty na konto wydawcy: numer rachunku bankowego: 55 1020 1156 0000 7302 0008 4921 - Biblioteka Analiz Sp. z o.o. 00-048 Warszawa, ul. Mazowiecka 2/4 p. 116. Przy opłatach "za zaliczeniem pocztowym" taryfy nalicza Poczta Polska.
 
Nowa powieść Łukasza Gołębiewskiego ...
Strona Łukasza Gołębiewskiego o przyszłości ...
Poznana przypadkiem na koncercie punkowego ...
Serwis poświecony pismu "Wyspa Kwartalnik ...
 
Strony partnerskie: Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud | Kwartalnik Literacki Wyspa | Melanże z żyletką | Najlepsze przewodniki | No Future Book Śmierć Książki | Notes Wydawniczy | Rynek Książki | Witold Horwath | Wydawnictwo Jirafa Roja | Wydawnictwo Primavera | Xenna Moja Miłość |
Profesjonalne statystyki odwiedzin
C Copyright 2007 Jirifa Roja | System optymalizowany do 1024x768+, iso-8859-2